O mnie

 

Witam Cię serdecznie w moim świecie 🙂

Zanim powstała AfektoMania i moje myśli zaczęły płynąć z mózgu na kartkę, wiele lat szukałam sposobu, jak podzielić się tym co mam w głowie z innymi. W czasach kiedy mało kto miał komputer w domu a portale społecznościowe nie istniały, dzielenie się z innymi swoimi poglądami, spostrzeżeniami było nieco utrudnione. Trzeba było kogoś dołapać i gadać 😉

Gdy cywilizacja zawędrowała pod strzechy zwykłych obywateli i obywatelek Polski (w tym do mnie) i komputery stały się na tyle popularne, że nie stanowiły już wyznacznika luksusu, zaczęłam szukać miejsca dla siebie w tym wielkim internetowym świecie.

Najpierw powstała strona na facebooku ” Stop dla używania dzieci. Stop ich przedmiotowemu traktowaniu„. Prowadzę ją do dziś.  Jej celem jest wsparcie dla rodziców i opiekunów przy tworzeniu przyjaznego i bezpiecznego środowiska wychowawczego dla dzieciaków i młodzieży. Następnie stworzyłam grupę „Czuję mocniej, widzę więcej, myślę nieszablonowo„. Grupa toczy się własnym powolnym rytmem  facebookowym.

W końcu przyszedł czas na bloga. Najtrudniejszym momentem, było wymyślenie nazwy. Niebagatelnej, takiej z którą czułabym się dobrze i oddawałaby zarówno to jaka jestem jak charakter bloga. Po wielu nieprzespanych nocach, objawiła mi się AfektoMania (afekt + mania) i tak już zostało. AfektoMania to ja 🙂

Ostatnim pomysłem, który przekształciłam w czyn, było założenie kanału na YouTubie. AfektoMania postanowiła przemówić. Dlaczego? Bo lubię mówić 🙂 Pomyślałam, że może tą drogą dostępu trafię również do uszu i oczu młodszych odbiorców. Moje malutkie (18 letnie 😀 ) dziecko regularnie namawiało mnie, że YouTube jest dobrą drogą do młodszego (ode mnie) odbiorcy. Po wielu miesiącach zastanawiania się, stwierdziłam „dobra, jedziemy z tym!”. Tak powstał kanał „AfektoMania ma głos”.

Drogi Czytelniku, Droga Czytelniczko powyższych zdań, zachęcam Cię do czytania, komentowania, słuchania i oglądania (łapki i suby bardzo mile widziane!)

Nie zapominaj też o stronach na facebooku 🙂

Pozdrawiam Cię serdecznie 🙂

Katarzyna

Dodaj komentarz