Kato- PiS- landia.

Szacunkowy czas czytania: 6 min Jeśli myślisz, że mieszkasz w kraju świeckim, bo tak mów Konstytucja, to źle myślisz. Polska jest krajem wyznaniowym. Nie ma co do tego złudzeń. Jeszcze rok temu Kościół zachowywał pozory, że jest odrębny od  państwa. Rząd PiS dał mu jednak zielone światło. Kościół pozory wywalił do kosza i stało się jasne kto tak naprawdę rządzi Polską. Zobacz też:Kiedy Bóg przestaje istniećKsiądz pedofilKościół, seks i przemoc.Żenująca „solidarność”. Powinniśmy się wstydzić!Narodowy katolicyzm – witaj w nowej Polsce!

Co ma Sejm RP do Chrystusa a korona Orła Białego do krzyża? Intronizacja ciąg dalszy.

Szacunkowy czas czytania: 6 min 19 listopada ma odbyć się wielkie święto. Chociaż dotyczy Chrystusa nie będzie miało wydźwięku czysto kościelnego. Chrystus się upolitycznił. Co prawda nie będzie mu nadany tytuł Chrystus Król Polski, lecz Chrystus Król, jednak czytając akt intronizacji, staje się jasne, że jest zabieg jedynie marketingowy a Chrystus i tak zostanie ogłoszony królem Polski i wszystkich Polaków. O samej intronizacji już pisałam tutaj, więc w tym artykule skupię się na dokumentach episkopatu oraz inicjatywie obywatelskiej pod przewodnictwem Ruchu Obrony Rzeczpospolitej „Samorządna Polska”. Jak czytamy w  Akcie Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana  „oto my, Polacy, stajemy przed Tobą [wraz ze swymi władzami duchownymi i świeckimi], by uznać Twoje Panowanie, poddać się […]

Wiara, Kościół i Leśne ruchadło. Polska katolicka podszyta hipokryzją.

Szacunkowy czas czytania: 14 min   Na wstępie: słowo „kościół” pisane w tym artykule z dużej litery, jest odpowiedzią na przyjęte zasady języka polskiego. Gdzie „kościół” oznacza budynek a „Kościół” wspólnotę z klerem na czele a w tym przypadku instytucję. Rząd czy Episkopat?  Obserwując scenę polityczną czasem nie wiem, czy powinnam się śmiać, czy płakać. Złościć, czy smucić. Jedno uczucie jest niezmienne. Zaskoczenie. Mimo, że artykuł dotyczył będzie polityki i osób trzymających władzę, niewiele będzie w nim o polityce jako takiej. To właśnie poniekąd odzwierciedla, co dzieje się przez ostatnie miesiące w Polsce. Polityka i sprawy państwowe nierozlewnie złączyły się z Kościołem. Myślę, że ten udany związek trwa odkąd rzekomo Mieszko I przyjął chrzest, jednak […]

To ja! Pedofil. Poznajcie mnie i moją rodzinę. Czyli słów kilka o nowej ustawie.

Szacunkowy czas czytania: 6 min   Nowa ustawa o dopuszczeniu wizerunku i danych osobowych pedofilów, wydaje się być jak najbardziej trafiona. Wedle złożonego projektu pedofile będą podzieleni na dwie grupy. Pedofile z pierwszej grupy będą podani do wiadomości publicznej, ale o ograniczonym odbiorze a pedofile z grupy drugiej będą powszechnie znani wszystkim obywatelom. Jeśli jednak przyjrzeć się bliżej samemu projektowi ustawy, jej ewentualnych reperkusjach oraz samemu zagadnieniu pedofilii nasuwają się pewne wątpliwości. Ustawa dzieli przestępców seksualnych na tych bardziej niebezpiecznych i tych, którzy nie stanowią (póki co) jeszcze tak poważnego zagrożenia. Taki wniosek można wysnuć czytając wytyczne, które decydują o tym, czy dana osoba będzie powszechnie znana, czy znana tylko wybranej grupie społecznej. Rejestr powszechny […]

Samo się nie zrobi. Co, kiedy emocje opadną?

Szacunkowy czas czytania: 7 min   Działanie na fali, czyli efekt ŁAŁ Ludzie robią chętnie coś pod wpływem impulsu, na tak zwanej fali. Efekt „łał” sprzyja podejmowaniu działań. Ma to swoje plusy i minusy. Plusem jest zapewne to, że działania podejmują chętnie i z zaangażowaniem. Minusem jest to, że tak jak szybko działanie wybucha, tak szybko się wygasza. By trwało zaangażowanie impulsy do działania muszą płynąć ciągle i być coraz bardziej intensywne. Takie działanie na fali, pod wpływem mocnego bodźca nie przekłada się na działanie długofalowe. Ludzie lubią jak „coś się dzieje”. Czasem nawet nie do końca wiedzą i rozumieją co tak się dzieje, ale jest szum, jest akcja. Myślę sobie, że wielu ludzi do […]

Polacy! Nie dajcie się podzielić!

Szacunkowy czas czytania: 3 min Może zanim Polska na dobre podzieli się na dwa obozy walczące niczym Wisła i Cracovia (jestem z Krakowa), warto się zatrzymać i przypomnieć sobie, że jesteśmy Polakami. Wszyscy! Czy nam się to podoba, czy nie, żyjemy w jednym kraju, którego na pół nie da się podzielić. Mimo różnic w wielu kwestiach, myślę, że każdemu leży na sercu dobro naszego kraju, rozumiane jako spokój i wolność. Może czas odrzucić sympatie i antypatie polityczne i zjednoczyć się jako naród? Cóż będzie znaczyła ta, czy tamta opcja polityczna, jak naród będzie jednością? Czy nie chodzi nam wszystkim o to, by czuć się w Polsce bezpiecznie, by zarabiać uczciwie w dostępnej dla każdego pracy, […]

Nowa Polska Wszechmogąca

Szacunkowy czas czytania: 3 min …może się mylę, ale.. Myślę, że głównym zadaniem pana Dudy jest podzielenie Polaków, według kategorii: dobry i zły. Gdzie dobry równa się wierzący i posłuszny kościołowi, a zły to ten który nie wierzy lub wierzy, ale nie poddaje się manipulacji kościoła. Pan Duda ma w tym zadaniu mocne wsparcie- Kościół, który obdarza go pełnią łask oraz swego wszechwładnego przełożonego, pana Kaczyńskiego. Każdy kolejny ruch pana D. ukierunkowany na kościół jest dobitnym pokazaniem których Polaków pan D. jest prezydentem. Postępując w ten sposób pokazuje fuck’a wszystkim pozostałym, jawnie grając im na nosie. Prezydent prywatnie może być wierzący lub nie, ale jako prezydent wszystkich Polaków, winien tak osobistą kwestię, pielęgnować i kultywować […]

temp-banner