#DOŚĆmilczenia – o projekcie

Szacunkowy czas czytania: 3 min

Powszechnie wiadomo jest, że państwo polskie od dawien dawna żyło w komitywie z Kościołem katolickim.

Ramię w ramię

Oczywiście bywały chwile lepsze i gorsze. Jednak w kluczowych momentach dla Polski, Kościół katolicki był zawsze na miejscu.

Gdyby nie Mieszko I, papież JPII, gdyby nie Kościół przy okrągłym stole. . Gdyby, gdyby. No właśnie. Wydawać by się mogło, że gdyby nie Kościół katolicki, to Polska byłaby w czarnej… dziurze. Wielu Polaków wierzy, że tylko dzięki Kościołowi „jeszcze Polska nie zginęła”.

Z miłości?

Żerując na na naiwności ludzkiej i  przekonaniu, że Kościół katolicki dba o Polskę i Polaków z dobroci serca i bezinteresownie, Kościół katolicki odważniej i odważniej wkraczał w przestrzeń publiczną i politykę.

Z czasem zaczął zaglądać do domów obywateli, nie omijając ich łóżek.

Bum na Kościół!

Od jakiegoś czasu obserwujemy apogeum ingerencji Kościoła katolickiego w politykę a co za tym idzie w życie każdego z nas.

Episkopat listy pisze, Jasna Góra stoi otworem dla nacjonalistów, miliony złotych polskich (z naszych portfeli) płyną do Ojca Dyrektora, księża gwałcą i molestują dzieci, nie ponosząc za to należytej kary. Zakonnice znęcają się nad słabszymi z Bogiem na ustach.

Kościół skupuje za bezcen polskie ziemie, nie płaci podatków a na gigantyczny Fundusz Kościelny składa się każdy z nas.

Sejm uchwala wydarzenia religijne jako święta państwowe a z ambon płynie słowotok hejtu. „Autorytety” Kościoła katolickiego plują jadem, szerząc homofobię i szowinizm.

Święte słowa nienawiści

Kościół propaguje model patriarchalny i szerzy bzdury na temat in vitro, aborcji czy homoseksualizmu.

Zdanie „wielkich, mądrych” głów kościoła wpływa na treść ustaw i innych aktów prawnych.

Mimo, że Konstytucja RP o tym nie wspomina – żyjemy w państwie klerykalnym.

Mimo, że istnieją księża i zakonnice, których misją jest szerzenie miłości do bliźniego, to i tak wybrzmiewają głosy „tych najmądrzejszych”.

Kościół katolicki sieje propagandę, manipuluje i dyskryminuje wiele grup społecznych (kobiety, ateistów, homo i transseksualistów, osoby o poglądach lewicowych i wszystkich, którzy nie poddają się posłuszeństwu wobec KK) .

Ludzie pozapominali (lub nie wiedzą), że świeckość jest podstawą wolności. Państwo wyznaniowe (klerykalne), działa zniewalająco. Posłuszeństwo, niesamodzielne myślenie, poddańczość, to nie cechy wolnego narodu, wolnych ludzi.

Rozmawiamy?

W przestrzeni publicznej dużo jest głosu Kościoła. Dużo też „ochów” i „achów” pod jego adresem.

A gdzie głosy krytyczne? Czasem ktoś coś niepochlebnego. A publiczne, dostępne dla wszystkich debaty punktujące zło, które czyni Kościół? Gdzie słyszalne głosy krytyczne i piętnujące haniebne zachowania i wypowiedzi przedstawicieli Kościoła katolickiego?

#DOŚĆmilczenia

Nie ma… To znaczy – nie było. Tak powstała u mnie potrzeba głośnego mówienia o występkach Kościoła! Jasnych komunikatów w przestrzeni publicznej, że Kościół czyni wiele złego. Z tej potrzeby zrodził się pomysł na cykl wydarzeń #DOŚĆmilczenia. Przyszedł czas, by przestać milczeć o tym, o czym powinno mówić się głośno!

#DOŚĆmilczenia to cykl debat publicznych, których celem jest uświadamianie ludziom zagrożeń płynących z klerykalnego charakteru państwa.

To publiczne dyskusje obnażające wszelkie niegodziwe i skandaliczne zachowania przedstawicieli Kościoła katolickiego.

To uświadamianie ludziom, że świeckość jest gwarantem wolności. W wymiarze społecznym i indywidualnym.

W ramach projektu #DOŚĆmilczenia odbyła się już pierwsza debata publiczna – ” ANTYKOBIECA DZIAŁALNOŚĆ kościoła katolickiego  Dość milczenia!”.

W rozmowie zorganizowanej na placu przed Muzeum Narodowym, zabrało głos kilka panelistek. Reprezentowały one między innymi: Stowarzyszenie Wszechnica Oświeceniowo Racjonalistyczna, Queerowy Maj, Polska Laicka, Strajk Kobiet Kraków oraz KOD Małopolska.

Na okoliczność debaty został napisany list przez Panią profesor Joannę Senyszyn. O wydarzeniu pisała Gazeta Wyborcza oraz Pan Krzysztof Pieczyński.

Pomysł #DOŚĆmilczenia spotkał się z pozytywnym odbiorem różnych środowisk. W tym: feministyczne go, lgbt, szeroko rozumianej opozycji, środowisk lewicowych.

#DOŚĆmilczenia wzbudził duże zainteresowanie ruchu pro – prawo do życia Kraków (który w rzeczywistości powinien nosić nazwę „anty choice” – pro – bezprawie – nie dla życia kobiet) oraz Mediów Narodowych, które przysłały swoich fotoreporterów. W roli dziennikarza pojawił się koordynator mazowieckiego ONR i jednocześnie Prezes Marszu Niepodległości 2017.

#DOŚĆmilczenia jest pomysłem autorskim i niezależnym od jakiekolwiek organizacji, czy partii. Jest oddolną inicjatywą Obywatelską. Nie ma źródeł finansowania (jedyne pieniądze zostały pozyskane ze „zrzutki”).

Wkrótce (koniec sierpnia 2017) odbędzie się w Krakowie kolejna publiczna debata ” Kochaj bliźniego swego jak siebie samego  Kościół katolicki a LGBT” .

Projekt jest długoterminowy.

Osoby/organizacje chętne do współpracy, zapraszam do kontaktu: doscmilczenia.k.wojtowicz@gmail.com

Komentarze

Originally posted 2018-08-02 07:31:20.