Ja cię gwałcę a ty…? Co należy wiedzieć o zgwałceniu.

Szacunkowy czas czytania: 5 min

Gwałt a zgwałcenie.

Potoczny gwałt w prawie karnym występuje jako zgwałcenie. Słowo „gwałt” odnosi się do gwałtowności w stosowaniu przemocy fizycznej. Zatem myśląc o przestępstwie na tle seksualnym prawidłowo ze względu naprawo karne mówimy o zgwałceniu nie o gwałcie.

37Zgwałcenie to nie tylko stosunek płciowy.

Mówiąc o zgwałceniu, warto mieć na uwadze, że zmuszenie drugiej osoby do odbycia aktu seksualnego, to tylko jedno z zachowań. Trzeba pamiętać, że do zgwałcenia dochodzi również wtedy, kiedy stosunek seksualny nie występuje a czasem nie ma wręcz żadnego kontaktu fizycznego. Kiedy w takim razie ktoś zostaje zgwałcony, poza przypadkiem oczywistym? Każde zachowanie mające na celu wywołanie pobudzenia seksualnego lub zaspokojenia potrzeby seksualnej u osoby, która wykorzystuje do tego inną osobę wbrew jej woli jest zgwałceniem i podlega pod ten sam paragraf w Kodeksie Karnym.

-Dotykanie i obnażanie swojego ciała, w tym narządów płciowych w obecności innej osoby lub zmuszenie jej do dotykania siebie i obnażanie się jest zgwałceniem.

-Masturbowanie się przy osobie wbrew jej woli, lub zmuszenie jej do masturbacji jest tym samym przestępstwem.

-Dotykanie ciała (niekoniecznie miejsc intymnych) lub zmuszenie kogoś do dotykania ciała własnego lub osoby trzeciej jest zgwałceniem. Przykładowe „klepanie w tyłek” wbrew woli osoby klepanej, czy „obmacywanie kolanka” jest przestępstwem.

Każda absolutnie każda czynność o charakterze seksualnym mająca w swym założeniu pobudzenie seksualne (fizjologiczna reakcja organizmu) lub zaspokojenie potrzeby podejmowana przez sprawcę w stosunku do innej osoby/osób wbrew jej woli jest zgwałceniem. Zmuszenie kogokolwiek do tak zwanych innych czynności seksualnych (na przykład pocałunek) jest przestępstwem zgwałcenia.

 

Nie tylko siłą.

Zmusić kogoś innego do odbycia aktu seksualnego lub podjęcia innych czynności seksualnych można nie tylko siłą fizyczną. Szantaż, podstęp, oszustwo, wykorzystanie władzy i pozycji , relacji zależnościowej (na przykład szef- podwładny), wykorzystanie nieświadomości lub ograniczonej świadomości (na przykład upojenie alkoholowe), wykorzystanie faktu upośledzenia umysłowego lub fizycznego, wszystko to można wykorzystać do popełnienia przestępstwa zgwałcenia.

Obowiązek małżeński a zgwałcenie.

Do zgwałceń w małżeństwie czy konkubinacie dochodzi niezwykle często. Jednym z powodów „usprawiedliwiających” ten czyn jest tak zwany obowiązek małżeński. Prawdą jest, że w prawie funkcjonuje takie pojęcie, które określa obowiązki małżeńskie w tym obowiązek pożycia małżeńskiego. Nie jest to jednak żadną postawą, by w razie jego niespełniania egzekwować go siłą, przymusem, szantażem. Brak realizacji tego obowiązku, jest podstawą do orzeczenia rozwodu, nie jest jednak podstawą do stosowania przemocy w tej kwestii. Gwałt małżeński podlega takiej samej karze co zgwałcenie pozamałżeńskie.

62-03WiZ12

Nie zgłoszę gwałtu bo…

Większość zgwałceń nie jest zgłaszana na policję. W zasadzie tylko niewielki odsetek znajduje swój finał w sądzie. Dlaczego tak się dzieje? Powodów jest wiele.

Wtórna wiktymizacja. O co chodzi? Osoba, która padła ofiarą zgwałcenia w toku postępowania karnego, powtórnie staje się ofiarą. Badania, opowiadanie o szczegółach gwałtu powodują, że osoba ponownie przeżywa to zdarzenie.

Udowodnienie winy– w naszym prawie osoba jest niewinną póki nie udowodni się jej winy. Osoba zgwałcona może obawiać się tego, że nie będzie w stanie, by udowodnić winę sprawcy. To wiąże się z koleją kwestią jaką jest

posługiwanie się stereotypami dotyczącymi ról w społeczeństwie. Dobrze oddają to takie powiedzenia funkcjonujące w naszym kraju „ jak suka nie da, to pies nie weźmie”, „ po co tam polazła” „sama się prosiła”, pokazuje cycki a potem się dziwi”, „jakby się nie szlajała po nocach to by się nic nie stało”, „sprowokowała, sama chciała”. Przestępstwa zgwałcenia są trywializowane, bagatelizowane i spłycane a winą lub współwiną za zgwałcenie obwinia się ofiarę. Kobiety tak bardzo się tym przejmują, że czasem same wierzą w to, że są odpowiedzialne za gwałt.

Nic, ale to nic nie usprawiedliwia zgwałcenia. Ofiara nigdy nie jest winna przestępstwa.

Nawet gdyby miała dekolt po pad, spódniczkę ledwo zakrywającą pupę, chodziła całą noc po dyskotekach i piła alkohol, jeśli do stosunku seksualnego doszło bez jej zgody lub została zmuszona do innych czynności seksualnych (została „zmacana”) to jest ofiarą zgwałcenia i nie ponosi żadnej odpowiedzialności za dokonane na niej przestępstwo.

Ofiary nie zgłaszają sprawy na policję również ze względu na poczucie wstydu, lub przez wzgląd na znajomość ze sprawcą (na przykład gwałt w związku, na randce). Często szukają winy w sobie i usprawiedliwiają sprawcę. Boją się, że sprawa wyjdzie na jaw, wykluczenia społecznego, odrzucenia przez bliskich. Obawiają się zemsty ze strony sprawcy po odsiedzeniu wyroku.

Marsz Szmat

Odpowiedzią na pewne słowa oficera policji, który stwierdził, że kobiety są współwinne gwałtów, gdyż ubierając się jak puszczalskie, prowokują tego typu przestępstwa, był bodźcem do międzynarodowych protestów, sprzeciwiających się usprawiedliwianiem zgwałceń ze względu na wygląd kobiety.

paul-peter-rubens-raub-der-toechter-des-leukippos-08714Czy „nie” znaczy „tak”?

W obiegu społecznym funkcjonuje stwierdzenie „jeśli kobieta mówi nie znaczy tak”, „kobieta mówi jedno a myśli drugie”. Te stereotypowe opinie są wielce krzywdzące. Dają niejako zielone światło do popełniania przestępstw seksualnych.

Posługiwanie się myśleniem, gdzie mężczyzna jest zdobywcą, a kobieta im „trudniejsza”, tym atrakcyjniejsza, stereotypami, że kobiety tak naprawdę marzą o tym, by „brano je siłą”, są stworzone do seksu i to normalne, że uchodzą za chodzące obiekty seksualne, prowadzi do trywializowania przestępstw seksualnych.

Bagatelizowanie „zgwałceń słowem”, komentarze o zabarwieniu seksualnym pod adresem kobiet, zakładanie, że jeśli kobieta ubiera się seksowanie jest otwarta na wszelkie kontakty seksualne. Bagatelizowanie zachowań seksualnych wobec kobiet „klepnięcie w tyłek sekretarki”, propozycje seksualne wobec barmanki  i tak dalej, powodują, że ranga przestępstw na tle seksualnym jest pomniejszana.

Nie daj się gwałcić!

Sprawcy zgwałceń często nie ponoszą konsekwencji swych czynów. Chodzą po ulicach i chwalą się jaką „ ostrą opierającą panienkę zaliczyli”. Czują się bezkarni stosując niesmaczne seksualne komentarze. Uważają, że „złapanie za cycki, czy kolanko” nie jest niczym nadzwyczajnym. Kobiety wstydzą się, że padły ofiarą gwałcicieli. Tymczasem jedyną osobą, która powinna się wstydzić i obawiać wykluczenia społecznego jest sprawca.

Zgwałcenia mogą być różne.

W prawie karnym, w kryminologii, przez wzgląd na okoliczności, wyróżnia się kilka typy zgwałceń. Zgwałcenie kazirodcze, zgwałcenie na randce, zgwałcenie w małżeństwie, zgwałcenie wojenne, więziennie i zbiorowe. Ponadto ze względu na charakter wyróżnia się też zgwałcenie oralne.

Zgwałcenie więzienne jest dość specyficznym przestępstwem, bo choć ma charakter seksualny powód zachowania niekoniecznie jest zorientowany na uzyskanie pobudzenia czy zaspokojenia potrzeby seksualnej. Oczywiście w trakcie dochodzi do jednego i drugiego, jednak celem nadrzędnym jest tak zwane „przecwelenie”. Mają za zadanie pokazać „kto tu rządzi”, są formą ukarania. Zazwyczaj mają charakter zbiorowy i nierzadko współtowarzyszy temu pobicie i inne formy upokorzenie ofiary. Często jest to forma rozładowania agresji, napięcia i innych nieprzyjemnych stanów emocjonalnych, związanych z odizolowaniem.

Zgwałcenie zbiorowe. Warto wiedzieć, że za zgwałcenie odpowiadają zarówno osoby, które bezpośrednio uczestniczyły w stosunku seksualnym, jak i te, które nie odbyły z ofiarą stosunku, lub nie miały z nią innej formy kontaktu cielesnego (na przykład jeden gwałcił czynnie a czterech innych osobę gwałconą trzymało). Wszyscy uczestnicy zgwałcenia zbiorowego, bez względu na swoją rolę w nim, odpowiedzą z tego samego paragrafu. Odpowiedzialność karną ponosi bowiem też ten, kto bierze udział w doprowadzeniu drugiej osoby do zastosowania wobec niej zgwałcenia w postaci stosunku czy innych czynności seksualnych.

Zgłoś i walcz!

Jeśli padłaś/padłeś ofiarą zgwałcenia walcz o siebie. Sprawca musi ponieść karę za to co ci zrobił. Ty nie ponosisz żadnej odpowiedzialności za przestępstwo! Bez względu na to, w jakich okolicznościach do niego doszło. Nie ma powodu do wstydu! Masz za to prawo do opieki i zadbania o siebie. Skorzystaj z pomocy specjalistów; psychologa, psychiatry, terapeutów. Nie pozwól aby jedno traumatyczne wydarzenie zdeterminowało całe przyszłe życie. Zwróć się o pomoc; do bliskich, do rodziny. Nie bądź z tym sama/sam.

 

 

 

 

 

Zródła: //pl.wikipedia.org/wiki/Marsz_Szmat

file:///C:/Users/kasia/Downloads/D19970553Lj.pdf

//trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/1,35612,10346386,Marsz_Puszczalskich_w_obronie_ofiar_w_Gdansku.html?disableRedirects=true

Zofia Nawrocka, Przemoc seksualna w Polsce – działania rządu, [w:] Joanna Piotrowska, Alina Synakiewicz (red.), „Dość milczenia. Przemoc seksualna wobec kobiet i problem gwałtu w Polsce”

 

 

 

 

Komentarze