Paradoks uchodźcy z kraju Allaha cz. I

Szacunkowy czas czytania: 6 min

Ostatnio w mediach tematem przewodnim są uchodźcy. Radio, telewizja, Internet fundują nam coraz to nowe doniesienia w temacie uchodźców. Od przejmujących zdjęć potopionych dzieci, do przerażających fotografii z kolejnych aktów przemocy dokonywanych przez rosłych uchodźców. Od felietonów opisujących tragedie ludzkie, do egzekucji na innowiercach wykonywanych przez islamistów. To może nieźle namieszać w głowie i emocjach.

Zarzuca się Polakom, że są egoistami, ksenofobami, nie mają empatii i zieje od nich nietolerancją. Kraj jest podzielony na tych, co zachęcają, namawiają, a nawet każą przyjmować uchodźców oraz na tych, którzy mają dylemat, boją się lub wyraźnie się temu sprzeciwiają.

Jak zachować obiektywizm, dystans, gdy media fundują „islamowy zawrót głowy”? Przeciętny człowiek nie jest znawcą islamu, nie czytał Koranu, Mahometa zna raczej z nazwy. Źródłem informacji są media. Trudno zachować dystans, gdy codziennie faszerowani jesteśmy sprzecznymi informacjami. Z jednej strony tragedia ludzka, zdjęcia ukazujące martwe dzieci, płacz kobiet, z drugiej strony uchodźcy, którzy nie wyglądają, jakby potrzebowali naszej opieki i ochrony, a raczej sprawiają wrażenie, jakby ludzie z krajów, do których przybywają, potrzebowali ochrony przed nimi.

Każdy człowiek, nie licząc jednostek o rysie socjo- i psychopatycznym, jest czuły na krzywdę ludzką. W zasadzie w większości przypadków, kiedy inni cierpią, zwłaszcza, jeśli krzywda dzieje się dzieciom, jesteśmy skłonni do pomocy i nie potrzeba do tego specjalnej zachęty.

Zatem ­­­­ — co takiego się dzieje, że zamiast chęci pomocy uchodźcom z Syrii (głównie), narasta coraz większy sprzeciw, by przyjąć ich do naszego kraju?

W Syrii toczy się wojna. Wiadomo to nie od dziś, bo trwa od 2011 roku. Giną tam masowo ludzie. Ci, którzy nie giną, tracą swoje domy. Nie mają co jeść, nie mają co pić, nie mają, gdzie się schronić. Potrzebują pomocy. Nie uzyskują jej w swoim kraju, zatem uciekają. W zasadzie nie powinno być problemu, by uzyskali pomoc i schronienie w innych krajach. Mimo że Syria oficjalnie nie jest państwem wyznaniowym, zdecydowana większość jej mieszkańców to muzułmanie (ponad 90%). Liczba chrześcijan jest stosunkowo niewielka, bo szacuje się ją na jakieś 5%. Oczywistym jest więc, że religią (a co za tym idzie systemem państwowym) dominującą w Syrii jest islam. Patrząc na tysiące uchodźców zalewających Kraje Zachodu, rodzi się pytanie, kto tak naprawdę szuka schronienia i dlaczego? Czy ludzie uciekający to ta mniejszość, prześladowana za swoją religię, czy może to ta większość, ale jednak odcinająca się od praktyk ortodoksyjnego islamu? Jeśli przyjąć jedno i drugie, to nasuwają się inne pytania: skoro uchodźcy pochodzą z kraju zdominowanego przez islam i są wyznawcami tej religii, to korzystają z prawa zwanego takija czy też nie? Czy, jeśli są tą mniejszością, to są nią faktycznie, czy również korzystają z takiji lub prawa zwanego ketman?  Przed czym naprawdę uciekają i dlaczego nie szukają schronienia w innych krajach islamskich? Czemu nie stają w obronie własnego kraju, w obronie domów, swoich dzieci i żon? Dlaczego uciekają właśnie do Europy? Czy człowiek żyjący zgodnie z prawem Allaha, będzie w stanie żyć zgodnie z prawem ustanowionym przez człowieka? Mnóstwo pytań, jeszcze więcej wątpliwości i obaw, przy jednoczesnym braku jednoznacznych odpowiedzi, które mogłyby te wątpliwości rozwiać, zmniejszyć obawy. Tak rodzi się frustracja, która wytwarza strach. Strach z kolei wymusza obronę, a wiadomo, że atak bywa jedną z najskuteczniejszych form obrony.

Abstrahując od przejmujących zdjęć, przerażających egzekucji, spekulacji, zacznijmy od początku. Dlaczego islam budzi strach? Czy są ku temu powody? Czy każdy islamista stanowi zagrożenie dla innowiercy? Kim był Mahomet? Czy islam jest religią pokoju? Skąd pomysł na przywrócenie kalifatu i czy prawo szariatu jest dobrym prawem?

Zatem, od początku.

Muhammad, czyli inaczej Mahomet, nie miał prawdopodobnie szczęśliwego dzieciństwa. Wszystko, co można o Mahomecie napisać, może być tylko prawdopodobne, ponieważ z oczywistych względów trudno odtworzyć jego biografię.

Ojciec Mahometa zmarł przed jego narodzinami, a matka straciła  życie, kiedy miał około 6 lat. Na wychowanie wziął go dziadek, który również zmarł niecałe dwa lata po śmierci matki Mahometa. Chłopiec trafił do domu wuja, Abu Taliba. Mężczyzna ten był bogatym i wpływowym kupcem. Prawdopodobnie zatem, od strony materialnej, nic chłopcu nie brakowało. Niewiele wiadomo o życiu Mahometa do 25 roku życia, kiedy to zawarł związek małżeński z 40 letnią kobietą, wdową, matką kilkorga dzieci. Prawdopodobnie małżeństwo należało do udanych. Brak jest też dostatecznych informacji o potomstwie Mahometa. Prawdopodobnie miał kilkoro dzieci, ale są wzmianki mówiące o tym, że wszyscy jego synowie umierali w niemowlęctwie, a z czterech córek, które miał, najwięcej można przeczytać o Fatimie. Podobno Mahomet najbardziej lubił spędzać czas w samotności i właśnie podczas jednej z takich samotnych chwil w grocie na górze Hira, miał pierwsze objawienie. Przemówił do niego Archanioł Gabriel, przekazując słowa samego Boga. Objawienia zaczęły się powtarzać i towarzyszyły Mahometowi do końca życia. Początkowo podchodził do nich trochę sceptycznie i nie miał pewności, czy pochodzą od Boga. Jednak jego żona dodała mu pewności, co do ich prawdziwości i niedługo potem Mahomet upublicznił się jako prorok i wysłannik Boga. Pierwszymi słuchaczami Mahometa byli jego bliscy. Prorok nie spisywał swych objawień. Głosił je i metodą „podaj dalej” słowo Boże trafiało coraz dalej (tak samo jak w chrześcijaństwie). Objawienia przekazywane regularnie Mahometowi z czasem zostały spisane, a ich spis przyjął formę Świętej Księgi, zwanej Koranem, której twórcą według islamu i Koranu jest sam Allah.  Religia głoszona przez Mahometa była inna od dotychczas znanych, choć obecne są w niej wpływy zarówno judaizmu, jak i chrześcijaństwa (Archanioł Gabriel, Jezus, Abraham). Cechowała się jednak, w odróżnieniu od chrześcijaństwa (trzy osoby boskie) ścisłym monoteizmem. Zatem największym grzechem było (i jest) bałwochwalstwo, czyli szirak. Bałwochwalcami byli (i są) chrześcijanie, którzy przypisują Jezusowi boskie pochodzenie. Ponieważ słowa zawarte w Koranie pochodziły od samego Boga, wiele fragmentów jest niejasnych i niezrozumiałych dla człowieka. Z tego też powodu muzułmańscy uczeni stworzyli wyjaśnienie znaczenia Księgi (tafsir). Islam odrzucił również judaizm, którynie uznał mesjańskiej misji Jezusa jako Mesjasza. Tora, Święta Księga judaizmu, uznawana jest za objawienie Allaha skierowane do Izraelitów, którzy jednak nie zrozumieli jego przesłania. Przeinaczyli je, czyniąc go fałszywym.  Zarówno judaizm jak i chrześcijaństwo zostały odrzucone przez islam za nie przyjęcie Mahometa jako Proroka.

1024px-Prayer_in_Cairo_1865Początkowo to, co głosił Mahomet, nikomu nie przeszkadzało. Zmieniło się to wówczas, gdy Mahomet dopuścił się ataków przeciw czczeniu bożków w jednym sanktuarium. Do sanktuarium przybywało wielu wiernych, którzy przy okazji oddawania czci bożkom, zostawiali tam hojne dary. Po atakach liczba przybywających z hojnymi darami znacznie zmalała, co nie spodobało się „władzom” sanktuarium. Doszło do odwetu i prześladowań muzułmanów, którzy zmuszeni byli do opuszczenia swojego miejsca zamieszkania. Sam Mahomet był bezpieczny, ponieważ chroniły go wpływy i pozycja wuja Taliba. Wuj jednak zmarł i Mahomet zmuszony został do opuszczenia Mekki. Ostatecznie osiedlił się w Medynie (mieście swojej zmarłej matki). Tam też wzniesiony został pierwszy meczet, a datę emigracji Mahometa z Mekki uznaje się za początek ery muzułmańskiej. Wokół Mahometa gromadziło się coraz więcej wiernych. Rósł w siłę i pewność siebie. Pełnił rolę wodza wspólnoty muzułmańskiej, jak i sędziego rozstrzygającego wszelkie spory wśród Medyńczyków. Był więc posłańcem Boga i egzekutorem prawa boskiego. Prawo boskie regulowało życie muzułmanów, odnosząc się do wszystkich sfer życia; zarówno sfery duchowej, społecznej, politycznej i prawnej. Według islamu to Bóg stanowi prawo, a człowiek jest zobowiązany je przestrzegać i egzekwować. Nie ma podziału między kwestie świeckie i religijne. Człowiek nie może stanowić prawa, ponieważ wtedy musiałby postawić się na równi z Bogiem, co jest niedopuszczalne. Bóg stanowi prawo, a wszelkie kraje, gdzie prawo stanowi człowiek, są formą reżimu i ucisku, bowiem człowiek może odczuwać szczęście i wolność, będąc poddanym wyłącznie prawu boskiemu.  Uwolnieniem od ucisku jest szariat. Zatem islam, mając na celu pokój na świecie (uwolnienie od reżimu), powinien dążyć do wprowadzenia szariatu wszędzie tam, gdzie to człowiek — nie Bóg — stanowi prawo. W miarę jak Mahomet rósł w siłę, a wyznawców islamu przybywało, jego polityka stawała się coraz bardziej agresywna. Mahomet zaczął regularne napady na karawany, zdobywając w ten sposób drogocenne łupy i tym samym umacniając swą pozycję. W okresie podbojów, Mahomet zerwał ostatecznie z judaizmem oraz chrześcijaństwem i uczynił z islamu odrębną religię. Zamiast dotychczasowej soboty, dniem świątecznym stał się piątek, modły, zamiast w kierunku Jerozolimy, zaczęto wznosić w kierunku Mekki, gongi nawołujące do modlitwy zamienione zostały na nawoływania. Usankcjonowany został również pogański zwyczaj pielgrzymowania do Mekki, stając się jednym z obowiązków każdego muzułmanina. Mahomet zmarł, nie pozostawiając swego następcy. Co prawda po śmierci żony jeszcze kilkanaście razy wstępował w związki małżeńskie, lecz miały one prawdopodobnie charakter czysto polityczny i służyły wzmacnianiu pozycji Mahometa. Część muzułmanów (późniejsi szyici) uważa, że następcą Mahometa winien był zostać jego przybrany syn i późniejszy zięć. Mahomet wypełnił niejako lukę religijną. Bazując na judaizmie i chrześcijaństwie, stworzył islam. W życiu Mahometa nie brak zachowań, uznawanych za dość kontrowersyjne. Tortury, przyzwalanie na kłamstwa (takija i ketman), by uzyskać obrany cel, seksualne wykorzystywanie kobiet, poligamia i stosunek z małoletnią (prawdopodobnie najmłodsza małżonka w dniu zaślubin miała 6 lat, a pierwszy stosunek seksualny odbyła w wieku lat 9). Mahomet uznawany jest za wzór postępowania. Każdy muzułmanin winien go naśladować i zbliżyć się jak najbardziej w swoim postępowaniu i życiu do życia i postępowania Proroka.

Komentarze

Originally posted 2015-09-23 16:46:38.