Polscy księża gwałcą dzieci! Otwórzcie oczy

Szacunkowy czas czytania: 4 min

Kiedy skandal pedofilski zaczął rozlewać się po świecie, wiele osób myślało, że polskiego kościoła katolickiego to nie dotyczy. Okazało się, że w Polsce, pedofile mają raj. Katolickie społeczeństwo okazało się nadzwyczaj tolerancyjne w stosunku do pedofilów w sutannach.

Mimo faktów, wskazujących na to, że rozmiar problemu pedofilii w Polsce wcale nie jest mniejszy, niż w innych państwach, polscy katolicy nie widzą problemu.

Mało tego, nasze społeczeństwo tak bardzo kocha kościół katolicki, że nawet, gdy ksiądz przyznaje się do molestowania dziecka, oni nadal trzymają jego stronę.

Większość katolików zamyka oczy i nie chce zobaczyć, że polscy księża gwałcą dzieci. Większość, jest głucha na cierpienie dzieci. Postępując w ten sposób stają się współwinni krzywdzenia dzieci. Nie reagując lub stając po stronie pedofilów, okrywają się hańbą – tak samo jak księża gwałciciele.

W jednej ręce penis, w drugiej ręce krzyż.

Warto sobie uzmysłowić, że ten sam ksiądz, który grzmi z ambony o miłości do bliźniego – kiedy nikt nie widzi –  w zaciszu zakrystii gwałci dziecko. Tą samą ręką, którą trzyma komunię – grzebie w majtkach przerażonej dziewczynki. Tą samą ręką, którą błogosławi, trzyma swojego penisa, wkładając go do buzi wystraszonego chłopczyka.

Warto o tym pomyśleć, kiedy następny raz uklękniemy przed księdzem, by przyjąć z jego rąk komunie świętą.

Każdego dnia.

Niemal każdego dnia, dowiadujemy się o kolejnym księdzu, który skrzywdził dziecko. Niemal każdego dnia, dowiadujemy się o jakimś biskupie lub proboszczu, który krył swojego zwyrodniałego podwładnego.

Kościół nabiera wody w usta i udaje, że problemu nie ma. Episkopat zabłysnął i oświadczył, że kościół sam przeprowadzi dochodzenie we własnej sprawie. Sam zbierze dane i oszacuje skalę pedofilii w polskim kościele.

Nic, tylko pogratulować przebłysku geniuszu! Nie ma to jak być śledczym, adwokatem, prokuratorem i sędziom we własnej sprawie! Szczyt hipokryzji!

Pedofilia nie jest sprawą marginalną w polskim kościele. Nie wiadomo – na dzień dzisiejszy – ile jest ofiar. Wszystko wskazuje na to, że liczba ta będzie zatrważająca!

Pamiętajmy, że wiele dzieci skrzywdzonych przez zwyrodnialców w sutannach, jest już dziś dorosłymi ludźmi. Dopiero teraz odważyli się ujawnić skrywane tajemnice. Do tego jeszcze, trzeba być świadomym, że ksiądz pedofil nie ogranicza się do krzywdzenia jednego dziecko. Zazwyczaj – a w zadzie zawsze – jeden pedofil, ma „na koncie” wiele ofiar.

Katolicy! Ruszcie się!

To od waszej postawy wiele zależy. To wasze dzieci są krzywdzone. Jeśli WY nie pokażecie swojego sprzeciwu, to księża nadal będą wykorzystywać seksualnie wasze dzieci. Wczoraj jakiś ksiądz wykorzystał jakieś dziecko. Dzisiaj jakiś ksiądz wykorzystał dziecko waszych znajomych. Jutro TEN ksiądz, może wykorzystać WASZE dziecko!

Pedofilów chroni kościół i rozporządzenia kościelne. Swój, będzie krył swego. Ważna jest reputacja parafii, stanowiska, kariera kościelna i kasa. Dzieci nie są ważne. Oprócz kościoła, ochronę daje również społeczność katolicka. Często jest tak, że nawet rodzice bardziej wierzą księdzu, niż własnemu dziecku. To jest chore!

A dla pedofilów pomniki!

Ostatnio powróciła sprawa ks.Jankowskiego. Ksiądz nie żyje, ale postawiony mu pomnik, ciągle o nim przypomina. Ludzie mają go za bohatera Solidarności. Bohater! Wielki Człowiek! Zapominają tylko dodać – PEDOFIL!

Pomnik „ku chwale bohatera” został odsłonięty w 2012 roku. W 2004 przeciw Jankowskiemu, toczyła się sprawa w sądzie. Powód? Pociąg do małych dziewczynek i chłopców.

Ludzie, którzy wpadli na pomysł postawienia Jankowskiemu pomnika, musieli wiedzieć, że miał nietypowe „hobby”. Musieli wiedzieć, że był PRZESTĘPCĄ SEKSUALNYM. PEDOFILEM. O skłonnościach pedofilskich Jankowskiego wiedziano z resztą dużo wcześniej. Zanim dowiedziała się prokuratura. Wiedziano o tym w kościele. Wiedzieli o tym przełożeni Jankowskiego. Były sprawy ważniejsze niż krzywda dzieci. Był przecież czas solidarności. Czas przemian. Co wobec tego znaczyły gwałty na dzieciach? Pedofil Jankowski realizował swoje chore seksualne żądze, chroniony przez kościół. Bohater pedofil żył pełną życia.

Jeśli tak będziemy podchodzić w Polsce do pedofilów i stawiać im pomniki, to możemy być pewni, że pedofilia w naszym kraju będzie rozkwitać.

Święty ochroniarz pedofilii.

Ludzie muszą przyjąć do wiadomości fakty. Nie można w nieskończoność zakłamywać rzeczywistości. Jeśli Polska będzie szczycić się JPII i uważać go za największego Polaka, to problem pedofilii nie będzie poważnie traktowany przez hierarchów kościelnych. Wojtyła spełniał się jako papież przez prawie 30 lat. Przez 30 lat kościół był idealnym miejscem dla pedofilów. Kościelny dokument, który w szczególny sposób chronił tajemnicą przestępstwa seksualne, dawał niemal nieograniczoną swobodę do przestępstw seksualnych księży. Wojtyła nie widział w takim parasolu ochronnym nic złego. Nie reagował na przestępstwa seksualne swych podwładnych a jego największym przyjacielem był czołowy pedofil Watykanu – Maciel.

Wojtyła nie odniósł się do jego przestępstw nawet wtedy, kiedy toczyło się oficjalne wewnątrzkościelne dochodzenie w jego sprawie. Pozostał z nim w przyjaźni do końca życia. Publicznie dawał wyrazy swojego szacunku dla pedofila Maciela.

Jeśli mianem „Największego Polaka” nazywany jest ktoś, kto chronił pedofilię w kościele, to jak polski kościół ma oczyścić swe szeregi z dewiantów seksualnych?

Na ulicę! #DOŚĆmilczenia!

Obowiązkiem dorosłych, jest chronić dzieci. Pedofile w sutannach są wyjątkowo niebezpieczni. Gwałcą dzieci z bogiem na ustach. Wykorzystują swoją uprzywilejowaną pozycję społeczną i odgórnie przypisywaną im dobroć.

Nie można bezczynnie czekać, aż zostanie skrzywdzone kolejne dziecko. Kościół musi zobaczyć obywatelki sprzeciw.

Należy protestować głośno i wyraźnie, dopóki kościół nie zrozumie, że żarty się skończyły i że ludzie nie pozwolą dłużej robić z siebie idiotów! Ludzie powinni protestować tak długo, aż wszystkie archiwa kościelne nie zostaną odtajnione i ostatni pedofil w sutannie nie trafi do więzienia.

Musimy kościołowi pomóc w oczyszczeniu, bo sam tego nie zrobi!

Protest – gdzie i kiedy?

Posłuchajcie:

Komentarze