Zdrajcy w sutannach. Jak Polska straciła…

Szacunkowy czas czytania: 9 min

11.11.2018 –  100 – lecie Niepodległości Polski.

Prawda to krok do wyzwolenia

Moglibyśmy przejść radośnie ulicami  trzymając się za ręce….

Moglibyśmy przemaszerować posępnie, roztrząsając pamięć poległych….

Ale możemy spojrzeć prawdzie w oczy i przyznać, że Polska nie jest krajem niepodległym….Nasi przodkowie uporali się z zaborcami, ale zapomnieli o jednym państwie.

Niepodległość jest niezależnością państwa od formalnego i nieformalnego wpływu i nacisku na decyzję polityczne innych jednostek politycznych (państw). Zatem, czy możemy mówić o niepodległości, gdy Kościół katolicki od setek lat ma realny wpływ na politykę państwa polskiego?

Pod naciskami (zwanymi prośbami) uginały się karki władców, królów, oraz kolejne rządów. Obecny rząd poszedł o krok dalej – nie tylko ugiął kark, ale padł na kolana przed kościołem.

Wszystko to, co robi się pod dyktando Kościoła, jest niczym innym jak realizowaniem polityki obcego państwa (wcześniej Państwa Kościelnego, później i teraz Watykanu)  nie patrząc na to na to, czy jest to dobre Polski i jej Obywateli i Obywatelek.

Okupacja katolicka od 966 roku

Od 966 roku Kościół wpływa na decyzje polityczne Polski, na kształt ustaw, oraz wszystkie sektory życia publicznego:  zdrowie, edukacja, polityka rodzinną.

Pamiętajmy jednak, że z tych wszystkich obszarów, najważniejsza jest edukacja. Kościół zawsze walczył o monopol na nią. Dawniej wychowywaniem dzieci i młodzieży zajmował się kler.

Prym w kształtowaniu fanatyków religijnych wiedli Jezuici, którzy zdradzili Polskę w czasie zaborów, zobowiązując się do wychowywania dzieci w posłuszeństwie i oddaniu zaborcom.

Po dzień dzisiejszy Kościół nie chce odpuścić edukacji. Co prawda nie ma nią monopolu, ale wpływ kościoła widoczny jest prawie we wszystkich, z pozoru świeckich przedmiotach a najbardziej w historii.

Biznes z Kościołem katolickim, w który zdecydował się wejść Mieszko I trwa do dziś. Przeszło 1000 lat Polska wykonuje wole, życzenia, nakazy i zakazy kościoła katolickiego.

Kościół od początku powstania jest zafiksowany na tym, żeby wszędzie, gdzie tylko się da podporządkować władzę świecką, władzy kościelnej. Im więcej takich obszarów, tym więcej pieniędzy dla kościoła i więcej ludzi we władaniu. Władza i kasa – to priorytety kościoła.

Kościół to wymysł ludzi, w celu zniewolenia ludzi

Osoby wierzące w Boga, powinny zrozumieć, że Kościół został stworzony przez ludzi a wszystkie prawa kościelne zostały wymyślone przez bardziej lub mniej mądrego pana, który akurat zasiadał na tronie papieskim. Na przykład, większość polskich katolików przyjmuje za oczywisty fakt, że Matka Boska była, jest i będzie dziewicą. Nie zastanawiają się nad bzdurą w którą wierzą i nie myślą (lub nie wiedzą) o tym, że wieczne dziewictwo Maryi wymyślił sobie pewnego dnia jeden z Papieży. Uznał zapewne, że Matce Boskiej nie przystoi być rozdziewiczoną i stwierdził, że od dnia dzisiejszego Kościół uznaje ją za dziewicę i wszyscy wierni mają obowiązek w to wierzyć. Zrobił to Pius IX w 1854 roku. Do tego czasu Maryja nie była zawsze dziewicą i nie doświadczyła niepokalanego poczęcia.  Ten sam papież, żeby nie było, 1870 ogłosili oni dogmat o nieomylności papieża w sprawach religijnych i moralnych.

Moglibyśmy skupić się na tym, jak Polska zdobyła niepodległość. lepiej skoncentrować się na tym jak i przez kogo ją straciła. Ta wiedza jest bezcenna, by móc uniknąć podobnej sytuacji.

Za każdym razem, przy okazji kolejnych rocznic odzyskania przez Polskę niepodległości, Kościół przypomina o swej wielkiej roli, jaką odegrał w jej odzyskaniu. Jest tylko jeden problem. Gdyby nie „zasługi” kościoła, to Polska nie straciłaby niepodległości.

Jak kościół zamordował Polskę

Klątwy

Zacznijmy od tego, że kiedyś Kościół miał w ręce asa, którym była klątwa.Nie było to jakieś tam czary mary, tylko wiązało się z faktyczną utratą władzy. Klątwa zwalniała poddanych z posłuszeństwa władcy. Władza kościelna znajdowała się ponad władzą państwową, gdyż nikt (nawet władca) nie mógł takiej klątwy zdjąć, czy uznać za nieważną.

Kościół rzucił klątwę między innymi na: Władysława Wygnańca, Mieszka Starego, Henryka Brodatego, Konrada Mazowieckiego, Władysława Łokietka, Kazimierza Wielkiego.

W dzisiejszych czasach nawet, gdyby papież rzucił klątwę, żaden prezydent  nie przejąłby się  a ludzie nie wywieźliby go na taczkach. No chyba, że klątwa dotyczyłaby pana Dudy.  Pan Duda zapewne przestraszyłby się a zagorzali katolicy ruszyliby na niego szturmem. To wielce prawdopodobne, bo przeszło 1000 lat indoktrynacji religijnej przynosi efekty.

Zdrajca Biskup Stanisław z Krakowa

Rok 1079 króluje Bolesław Śmiały. Polska jest silnym państwem. Nie podoba się to niektórym przedstawicielom kościoła. Biskupem Krakowskim Stanisła wraz z niedozwolonymi rodami polskimi  buduje opozycję wobec króla. Tym samym biskup dopuszcza się  zdrady, łamiąc przysięgę składaną królowi. Zostaje skazany i stracony wedle prawa za zdradę. Ale według kościoła zostaje zamordowany, stając się jednocześnie męczennikiem, świętym kościoła katolickiego i głównym patronem Polski.

Łokietek, płać!

W 12015  Kościół zmusił Łokietka do zwiększenia opłaty wznoszonej na rzecz papiestwa. Ta opłata obowiązywała Polskę do 1555 roku a następnie od 1871 roku, kiedy obowiązek opłaty wznowił Papież Pius IX. Warto dodać, że opłata obowiązywała te państwa, gdzie nad danymi ziemiami panowało zwierzchnictwo Papieskie.

Precz z prawosławiem!

W 1577 roku Biskupi polscy rzucili klątwę na Konfederację Warszawską z 1573 roku, która zapewniała wolność wyznania szlachcie i gwarantowała równość obywateli różnej wiary, jednocześnie zakazując władzom świeckim na wspieranie kościoła katolickiego w prześladowaniach innowierców a w 1596 roku Kościół związał Unię Brzeską, która  ostatecznie zburzyła w Polsce pokój religijny, który był podstawą jej potęgi. Kościół zawiązał Unię, ponieważ Kościół prawosławny zagrażał pozycji kościoła katolickiego. Zawiązanie Unii, miało dla Polski tragiczne skutki.

Kościół katolicki przy pomocy władzy państwowej,  siłą odbierał prawosławnym cerkwie, klasztory i majątki. Dochodziło do najazdów, morderstw, regularnych bitew. Skutkowało to rosnącą nienawiścią  ludu ruskiego do Polski i Kościoła

Wszystkie wojny w XVII wieku Polska toczyła z państwami innych wyznań. Głównym prowodyrem wojen był Kościół katolicki.

Zdrajcy Jezuici

Na sejmie w 1605 r. Zygmunt III chciał wzmocnić władzę królewską, wprowadzić stałe podatki, powiększyć armię.  Za namową jezuitów, nie podpisał uchwały. Szlachta widząc dążenie kościoła do objęcia rządów absolutny w Polsce, rozpoczęła projekt obrony tolerancji religijnej. Utworzony projekt, król oddał do oceny jezuitom. Ci uznali go za szkodliwy dla wiary katolickiej. Projekt został zablokowany. Wybuchł bunt, który doprowadził do bratobójczej bitwy.

Wojna 30-letnia. Zygmunt III wbrew Sejmowi i protestów kanclerza i hetmana Żółkiewskiego a za namową kościoła, wysłał swoim katolickim braciom niemieckim potężne wsparcie wojskowe. Znacznie uszczuplone  siły polskie przegrały pod Cecorą w 1620 roku a głowa Żółkiewskiego zawisła na bramie w Stambule. Tatarzy spustoszyli Polskę, bo nie miał jej kto bronić.

Takiej okazji nie przepuścili Szwedzi i uderzyli na osłabioną Polskę. Do obrony ojczyzny nie miał kto stanąć.

Biskupi jak psy ogrodnika

W czasie powstania Chmielnickiego w 1648 r, mimo krytycznej sytuacji – trwało bezkrólewie – biskupi kierowani przez Nuncjusza Papieskiego  nie dopuścili do oddania dowództwa wojsk wybitnym wodzom Radziwiłłowi i Firlejowi, ponieważ byli oni ewangelikami.

1658 odstępstwo od katolicyzmu zaczęli karać banicją.

Zdrajca Biskup Szaniawski

W  1717 roku odbył się tak zwany niemy sejm (nazwa pochodzi stad, że nikt z Polski  nie miał nic do powiedzenia). Sejm był wynikiem wprowadzenia przez Kościół na tron zdetronizowanego wcześniej Augusta II. Ten dążąc do władzy absolutnej, wprowadził wojska saskie, które mordowały wszystkich, którzy stali na drodze króla. Po zamordowaniu szlachciców, wybuchła wojna domowa a szlachta zawiązała konfederację tarnogrodzką przeciw królowi.   Konfederaci nie chcieli, żeby mediatorem był nuncjusz papieski , zatem biskup Szaniawski i hetman Pociej zaproponowali do mediacji Cara Piotra I. Rosja wprowadziła swoje wojsko a na sejmie (pod bagnetami rosyjskimi), Kościół w porozumieniu z Rosją uzyskał to co chciał. Przede wszystkim innowiercom zakazano publicznego odprawiania nabożeństw ewangelickich i prawosławnych.

Zdrajca Biskup Łubieński

Biskup Łubieński ograniczył liczebność wojska polskiego do minimum oraz ustalił tak niskie racje żywnościowe, że nie były w stanie pokryć zapotrzebowania całej armii. W ten sposób kościół tak bardzo osłabił Polskę, że nie była w stanie poradzić sobie z zaborcami.

Zdrajca ksiądz Podolski

W roku 1767  Kościół katolicki pomógł  Rosji zawiązać konfederację radomską, aby obalić reformy Stanisława Augusta (na czele konfederacji stanął Repnin a pomagał mu ksiądz Podoski).  Przy pomocy kościoła za rosyjskie pieniądze zawiązano dwie konfederacje innowierców. Jednocześnie ten sam kościół katolicki namawiał ludność do zawiązania opozycyjnej konfederacji katolickiej. Zawiązane konfederacje – innowierców i katolików zaciekle ze sobą walczyły. Na „sejmie repninowskim” w 1768 roku podpisano traktat z Rosją i  przywrócono jej kontrolę nad Polską (tzw.  protektorat). Ksiądz Podoski w nagrodę za zdradę Polski, został honorowany przez Papieża tytułem Prymasa Polski.

Zdrajca Papież Klemens XIV

W 1768 Kościół katolicki doprowadził  do wybuchu konfederacji barskiej, zbrojnego związku szlachty, której celem byłą obrona wiary katolickiej. Z ambon prowadzono zaciekłą akcję propagandowa przeciw Rosji. Na kilka  lat w Polsce zapanował chaos i doszło do wojny domowej. Po przeszło 4 latach Polska była tak osłabiona, że nie dała rady obronić się przed I rozbiorem Polski. August Poniatowski prosząc Kościół o pomoc otrzymał taką odpowiedź od Nuncjusza Papieskiego: „Gdybym zaprotestował, rozgniewałbym i obraził dwór wiedeński”. Papieża Klemens XIV oświadczył: „Inwazja i rozbiór są nie tylko właściwe politycznie, ale i w interesie religii. w Polsce Moskale mnożą się niebywale i  wprowadzają tam po kryjomu religię schizmatycką. Dla duchowego dobra Kościoła jest  konieczne, ażeby dwór wiedeński rozciągnął swe panowanie możliwie daleko”.

Kolaboranci w sutannach

Po I rozbiorze, Kościół katolicki rozpoczął współpracę  z zaborcami. Biskupi złożyli przysięgę nowym władcom i wezwali lud do posłuszeństwa. Szczególną hańbą okryli się Jezuici. Prusacy i Rosjanie pozwolili im działać i  wychować młodzież, pod jednym warunkiem. Dzieci i młodzież miała być wychowywana w duchu posłuszeństwa zaborcom. Jezuici spełnili warunek.

W 1780 Kościół katolicki przyczynił się do  obalenie Kodeksu Zamojskiego, który miał umocnić państwo i  przede wszystkim ograniczyć przywileje Kościoła.

Zdrajca Papież Pius VI

W 1792 roku papież Pius VI pobłogosławił targowicę. Biskup Skarszewski zwolnił Polaków z przysięgi na wierność Konstytucji 3 maja a biskup Okęcki listem pasterskim zarządził modły o powodzenie targowicy. Targowica przywróciła Kościołowi majątki, cenzurę wydawnictw i zwróciła oświatę.

W 1793, po przegranej wojnie z Rosją, odbył się sejm grodzieński, inaczej zwany „sejm hańby”, zwołany przez Imperium Rosyjskie. Celem był kolejny rozbiór. Przywrócono zwierzchnictwo Rosji nad Polską oraz odrzucono Konstytucję 3 Maja. Król zwrócił się o pomoc do papieża Piusa VI. Papież uznał że jego interwencja jest  nieodpowiednia w obecnych okolicznościach, i doradził kapitulację przed zaborcami.

Podły Watykan!

Rzym nie potępił żadnego z trzech rozbiorów Polski. Papież Grzegorz XVI potępił powstanie listopadowe. W swojej encyklice ogłoszonej 9 czerwca 1832 napomniał polskich biskupów oraz duchowieństwo, aby podporządkowali się władzy zaborców oraz aby zachęcali do tego lud. Papież Pius IX 1863 r. potępił wybuch powstania styczniowego.

Kościół lubi nacjonalistów

Kler od początku istnienia Polski sterował jej  polityką i podporządkowywał ją interesom obcego państwa – Państwa Kościelnego, później Watykanu.

Od jakiegoś czasu obserwujemy wzmożoną aktywność Kościoła katolickiego w przestrzeni politycznej. Sprzyja temu partia rządząca. Dodatkowo odrodzenie przeżywają nacjonalistyczne Ruchy Narodowe. Narodowcy i Kościół mają wspólny cel – uczynić Polskę krajem wyznaniowym. Narodowo – katolicka Polska to spełnienie marzeń nacjonalistów i kleru. Współpraca Kościoła, Ruchów Narodowych i partii rządzącej stwarza niebezpieczną sytuację. W 2011 roku powstała Krucjata Różańcowa za Ojczyznę.. Sama nazwa „krucjata” powinna budzić niepokój. W 2016 roku odbyła się Intronizacja Chrystusa w której uczestniczyli przedstawiciele rządu, w tym prezydent Duda. Niedawno Sejm uchwalił nowe święto państwowe – Dzień Pamięci Duchownych Niezłomnych. Świąt kościelnych o randze państwowej jest więcej niż świeckich świąt państwowych. Ostatnio mamy nowy wzór paszportu z napisem Bóg, Honor, Ojczyzna.

Czy jesteśmy państwem niepodległym kościołowi?

Komentarze